Długo nie zamieszczałam przepisów na ryby. Tak jakoś niefortunnie się złożyło, wszak z mięs lubię je najbardziej. Dziś nadrabiam szczupakiem. Szczupak oczywiście pieczony, bo zdrowszy i lżej strawny a równie smaczny, a nawet lepszy od smażonego.

Składniki (na 2 porcje):

1 szczupak o wadze około kilograma
4 młode marchewki
2 młode pietruszki
1 młody seler
2 małe, młode pory
kilka gałązek świeżego tymianku
natka pietruszki
sok z cytryny
kilka plasterków obranej ze skóry cytryny
sól, pieprz
1 łyżka oleju
oliwa z oliwek

Przygotowanie:

Sprawiamy szczupaka – patroszymy, czyścimy z łusek, odcinamy płetwy, myjemy i wycieramy do sucha papierowym ręcznikiem. Skrapiamy go (także od wewnątrz) sokiem z cytryny i nacieramy solą i pieprzem. Wewnątrz ryby umieszczamy po 3 gałązki świeżego tymianku i natki pietruszki oraz plastry cytryny. Odstawiamy na około godzinę.
W międzyczasie obieramy warzywa. Marchewkę i pietruszkę kroimy w cienkie plasterki, seler w drobną kostkę a pory w ćwiartki. Warzywa podsmażamy na łyżce oleju około 10 minut. Doprawiamy je solą, pieprzem i świeżym tymiankiem.
Naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia lub folią aluminiową, które lekko skrapiamy oliwą. W naczyniu układamy szczupaka i dookoła warzywa. Rybę oraz włoszczyznę lekko skrapiamy oliwą i szczelnie przykrywamy folią aluminiową. Pod przykryciem pieczemy 40 minut w temperaturze 180OC, następnie rybę odkrywamy i dopiekamy kolejne 10 minut. Przed podaniem warzywa skrapiamy sokiem z cytryny i posypujemy odrobiną świeżego tymianku.

Smacznego!