Kasza gryczana w innym wydaniu. Nie zawsze musi być sypka lub z sosem, dziś wymyśliłam kotlety z kaszy. Kiedyś robiłam jaglane z dynią, dziś prezentuję gryczane ze szpinakiem.

Składniki (na 14 kotletów):

2 woreczki kaszy gryczanej palonej
1 jajko
250 g mrożonego szpinaku
3 łyżki tartego parmezanu
łyżka jogurtu greckiego
łyżeczka oleju
ząbek czosnku
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie około 15 minut. Odcedzamy ją i przesypujemy do miski, zostawiając do ostygnięcia. W międzyczasie przygotowujemy szpinak: na oleju przesmażamy posiekany czosnek i dodajemy szpinak, który smażymy do rozmrożenia i całkowitego odparowania wody. Dodajemy do niego łyżkę jogurtu greckiego (lub kwaśnej śmietany 12%), sól, pieprz i gałkę. Odstawiamy do ostygnięcia.
Wystudzoną kaszę mieszamy ze szpinakiem, wbijamy jajko, dodajemy parmezan i w razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem. Na blasze, na papierze do pieczenia łyżką formujemy kotlety (kopiasta łyżka na jeden kotlet), które następnie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170OC. Pieczemy około 15 minut, podajemy np. z jogurtem greckim lub śmietaną.

Smacznego!