Nazwa sałatki nieprzypadkowa – po pierwsze ze względu na używane typowo we włoskiej kuchni składniki – oliwki, kapary i pomidorki, po drugie ciecierzycę nazywa się także „włoskim grochem”. Ciecierzycę uwielbiam w każdej postaci – jako dodatek do gulaszu, składnik zupy, w hummusie oraz wszelkiego rodzaju sałatkach. Często ciecierzycą zastępuję mięso, ponieważ ma dużo białka o korzystnym składzie aminokwasów i jest sycąca. Dzisiaj jednak ciecierzyca wystąpi jako główny składnik mojej sałatki.

Składniki:

ciecierzyca w puszce lub 200 g ugotowanej ciecierzycy
10 pomidorków koktajlowych
5 liści sałaty lodowej
ze 3 garście umytej i osuszonej rukoli
8 czarnych oliwek
4 łyżki kaparów
garść kiełków brokuła
niewielki kawałek (około 3 cm) pora lub pół pęczka szczypioru
1/4 dużej czerwonej papryki
sos winegret:
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka płynnego miodu
1 łyżeczka ostrej musztardy np. Dijon
1,5 łyżki soku z cytryny
opcjonalnie mieszanka „ziół do sałatek”

Przygotowanie:

Paprykę kroimy w niewielką kosteczkę, pomidory przekrawamy na połówki lub ćwiartki, oliwki kroimy w krążki a por lub szczypior drobno siekamy. Sałaty rwiemy na mniejsze kawałki i mieszamy ze wszystkimi składnikami sałatki.
Przygotowujemy sos: do słoiczka wlewamy oliwę, sok z cytryny, dodajemy musztardę, miód i zioła. Zamykamy i energicznie wstrząsamy, by składniki dokładnie się połączyły. Tak przygotowanym sosem polewamy sałatkę. Sałatka może stanowić dodatek do obiadu, może też być samodzielnym daniem, świetnym np. na drugie śniadanie w pracy.

Smacznego!