Smaczne połączenie soczewicy i ciecierzycy z pomidorami, ze sporą dozą pikanterii. Lubię ostre przyprawy i niemalże do wszystkiego dodaję chociażby chili i pieprz. Polecam stosowanie przypraw takich jak np. imbir, kurkuma, chili, czosnek, gałka, curry, ponieważ rozgrzewają organizm i przyspieszają przemianę materii. Oczywiście osoby mające problemy np. z wątrobą nie powinny używać ostrych przypraw lecz zastąpić je ziołami.

Zupa jak zwykle powstała na zasadzie „co tam w lodówce i szafce piszczy”. Nie pamiętam czy wspominałam o mojej naturze sroczo-chomiczej :) W każdym bądź razie sprowadza się to do tego, że jak tylko wypatrzę w sklepie coś interesującego do jedzenia to to kupuję. I czasami jest tego wiele. Wówczas zaczynam chomikować. Oczywiście mam baczenie na datę przydatności do spożycia i wiem, który produkt do kiedy jest ważny. I jak się tego trochę uzbiera to otwieram szafkę czy lodówkę i patrzę, i myślę, i znowu patrzę i zaczynam coś robić. I tak najczęściej powstają moje dania. Zapraszam.

Składniki (na 6 porcji):

pół szyi indyczej lub udko bez skóry
pół szklanki czerwonej soczewicy
puszka ciecierzycy
puszka krojonych pomidorów
300 g włoszczyzny mrożonej pokrojonej w słupki
pół pęczka natki pietruszki
2 ząbki czosnku
kawałek świeżego imbiru lub pół łyżeczki suszonego
pół łyżeczki chili
szczypta suszonej bazylii i oregano
szczypta cukru
sól, pieprz
łyżeczka oleju

Przygotowanie:

Szyję wkładamy do garnka i zalewamy 1,5 litra wody (lub taką ilością, by ją zakryła). Zagotowujemy, zdejmujemy szumy, lekko solimy i gotujemy na małym ogniu około godziny. W międzyczasie na patelni przesmażamy przeciśnięty przez praskę lub posiekany czosnek z imbirem i chili. Smażymy chwileczkę, tylko tyle, by uwolniły aromat, a nie przypaliły się.
Następnie do gotującej się szyi dodajemy włoszczyznę. Zagotowujemy i po 5 minutach dodajemy surową soczewicę z ciecierzycą z puszki. Po kolejnych 5 minutach wyciągamy szyję (obrane z niej mięso możemy dodać do zupy), wlewamy pomidory, dodajemy podsmażone przyprawy, bazylię, oregano i szczyptę cukru. Całość gotujemy jeszcze około 10 minut. Przyprawiamy solą i pieprzem i dodajemy posiekaną natkę pietruszki.
Zupę możemy podawać z dodatkiem jogurtu greckiego.

Smacznego!