Propozycja na bezmięsny ale pożywny i pełen witamin posiłek. Wersja kiszu dla leniwych, bo na spodzie z podpieczonego, gotowego ciasta francuskiego. Nie trzeba się wiecznie spinać, żeby było smacznie ;) zwłaszcza, że quiche robiłam na obiad w gorącym, przedświątecznym czasie.

Składniki:

opakowanie ciasta francuskiego (mrożone rozmrozić)
zielone warzywa takie jak brokuł, fasolka szparagowa, bób (po około 100-150 gram każdego)
2 jajka
3 kopiaste łyżki ricotty
1/2 szklanki mleka
sól, pieprz, mielona chili
opcjonalnie spora garść startego żółtego sera

Przygotowanie:

Najpierw przygotowujemy spód kiszu. Formę do tart wyklejamy ciastem francuskim, które następnie nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy np. grochem lub innym naczyniem żaroodpornym o nieco mniejszej średnicy. Podpiekamy w 180OC około 15 minut. Wyciągamy spód z pieca i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Nie zdejmujemy obciążenia, bo ciasto francuskie ma tendencje do wybrzuszania się. W razie, gdyby pomimo grochu się podnosiło, dociskamy je np. szklaną miską, by zachowało kształt.
W międzyczasie w osolonej wodzie gotujemy warzywa al dente – bób około 7 minut, brokuły i fasolkę szparagową około 5 minut. Warzywa odcedzamy, dodatkowo bób obieramy ze skóry. Przygotowujemy również masę jajeczną – w misce mącimy jajka, po czym dodajemy do nich mleko, ricottę i pryprawy. Dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy.
Gdy spód wystygnie zdejmujemy obciążenie i papier do pieczenia. Wylewamy na niego masę, w którą następnie „wtapiamy” ugotowane warzywa. Quiche wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180OC i pieczemy około 10-15 minut, aż masa jajeczna się zetnie. Wówczas całość posypujemy startym serem i zapiekamy jeszcze około 3 minut, do rozpuszczenia sera.

Smacznego!