Niedawno, od polskiej firmy Galicja z Brzeźnicy k/Dębicy dostałam ofertę współpracy w zakresie przetestowania kilku ich akcesoriów kuchennych. Propozycja wydała mi się sensowna, więc podjęłam współpracę. Z tego też względu co jakiś czas będą pojawiać się u mnie przepisy z wykorzystaniem produktów marki Galicja dla Twojego domu.

Firma Galicja, na rynku artykułów gospodarstwa domowego działa od 1991 roku. Oferuje wysokiej jakości produkty krajowe oraz importowane pod własną marką. W sklepie internetowym www.sklepgalicja.pl znajdziecie szeroką ofertę akcesoriów przeznaczonych do łazienki, ogrodu i oczywiście kuchni :)

Do przetestowania dostałam następujące kuchenne akcesoria silikonowe: składany durszlak, foremkę keksową, foremkę do muffinów, dwie obręcze do jajek sadzonych – kwiatek i serduszko, matę do pieczenia, podkładkę pod gorące naczynia i zabawną łapkę w kształcie pieska :) Generalnie wszystko ładnie wykonane, bez niedoróbek. Najbardziej ucieszył mnie chyba ten durszlak, silikonowa mata do pieczenia i foremki do jajek sadzonych. Ale na pewno przyda mi się wszystko :)

Na pierwszy ogień poszła foremka keksówka. Postanowiłam upiec w niej wegetariański pasztet z soczewicy i bakłażana, ponieważ dawno nie robiłam żadnego pasztetu, ale na mięsny nie miałam ochoty. Tak się składa, że do ilości pasztetu, która mi wyszła, keksówka od Galicji przypasowała idealnie. Z produktu jestem zadowolona, podczas pieczenia nie było żadnych niemiłych niespodzianek. Wiadomo, naczynia silikonowe mają to do siebie, że pod wpływem ciasta czy pasztetu (ogólnie tego, co wkładamy do środka) trochę się rozszerzają. Na szczęście nie wpłynęło to na pieczenie i pasztet nie pękł w środku (na górze to normalne). Używając foremek silikonowych, nie ma problemu ze smarowaniem formy tłuszczem, nie ma obaw, że danie „przejdzie” metalem i bardzo łatwo wyciąga się je z formy. Dodatkowo bardzo łatwo się ją myje. Keksówkę można używać w zakresie temperatur od -40OC do +230OC, więc można w niej najpierw coś upiec, a później, po ostudzeniu zamrozić. Fajną zaletą jest też elastyczność takiej formy – łatwiej jest ją upchnąć w kuchennych szafkach, szczególnie gdy nie mamy dużo miejsca. No i trzeba przyznać, że ta foremka wygląda po prostu bardzo estetycznie :)

Przejdźmy do przepisu na przepyszny i zdrowy pasztet z soczewicy. Dzięki dodatkowi bakłażana zyskuje wspaniałą wilgotność, zaś dzięki pieczarkom i orzechom włoskim piękny aromat.

Składniki (na 1 foremkę):

szklanka suchej czerwonej soczewicy
300 g pieczarek
1 średniej wielkości bakłażan
1 cebula
1 łyżka oleju
2 jajka
2 garści orzechów włoskich
3 łyżki bułki tartej
1 łyżka otrębów pszennych
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka czubrycy (można zastąpić ją cząbrem)
1 łyżeczka majeranku
ziarna słonecznika do posypania

Przygotowanie:

Soczewicę gotujemy do miękkości według przepisu na opakowaniu. W międzyczasie na oleju szklimy posiekaną w kosteczkę cebulę. Do zeszklonej dodajemy oczyszczone i pokrojone w plastry pieczarki. Smażymy do momentu aż puszczą wodę. Wówczas dodajemy obranego i pokrojonego w kostkę bakłażana. Smażymy do momentu odparowania wody i zmięknięcia bakłażana, odstawiamy do wystudzenia. W misce umieszczamy zimną, ugotowaną soczewicę oraz pieczarki z cebulą i bakłażanem. Dokładnie miksujemy na jednolitą masę. Następnie dodajemy dość drobno posiekane orzechy włoskie i doprawiamy do smaku solą, pieprzem, chili, czubrycą, majerankiem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Następnie dodajemy jajka, bułkę tartą i otręby. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 10 minut. Następnie przekładamy do silikonowej foremki keksówki, posypujemy ziarnami słonecznika i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170OC. Pieczemy około 40-45 minut.

Smacznego!