Długo zabierałam się za upieczenie wytrawnych muffinek. Zawsze miałam jakieś inne pomysły na dania i tak jakoś nie składało się za bardzo. A teraz żałuję, że nie upiekłam ich wcześniej, bo stanowią idealną przekąskę zarówno na ciepło jak i na zimno.

Do przygotowania muffinów wykorzystałam formę marki Galicja dla Twojego domu, którą dostałam do przetestowania. Foremka sprawdziła się idealnie. Od dzisiaj, do pieczenia muffinów będę używać wyłącznie silikonowych foremek, ponieważ nie trzeba ich smarować żadnym tłuszczem. Przy metalowej formie do muffinek zawsze denerwowało mnie to, że muszę ją smarować (co nie jest problemem np. przy dużych formach na ciasto, ale nasmarowanie 12 małych dziurek może niecierpliwić). Poza tym, po upieczeniu muffiny niemalże same wyskakują z takiej foremki :) a po użyciu jest banalnie prosta w myciu i przechowywaniu (elastyczność silikonu umożliwia nawet jej „złożenie”, dzięki czemu nie zajmuje dużo miejsca w szafce). Aha, dodatkowym atutem silikonowych form jest to, że ustawiając ciasto w środkowej części piekarnika,  równomiernie piecze się i góra i dół, co w moim małym piekarniku jest bardzo istotne, bo np. przy metalowych formach czasami muszę przestawiać je to niżej to wyżej, żeby ciasto albo się nie przypaliło od spodu, albo nie było niedopieczone. Dlatego z czystym sercem mogę polecić zastosowanie silikonowych foremek. Te marki Galicja dla Twojego domu możecie kupić w ich sklepie internetowym.

 

Składniki (na 12 muffinów, 1 sztuka 217 kcal)

2,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
szklanka mleka
1/2 szklanki oleju
1 jajko
10-12 czernych oliwek (pokrojonych w krążki)
6-7 suszonych pomidorów z oleju, drobno pokrojonych
2-3 łyżki startego sera żółtego
200 g świeżego szpinaku (lub 100 g mrożonego)
ząbek czosnku
1 łyżka oleju
4 łyżeczki suszonego oregano
2 łyżecki bazylii
pieprz

Przygotowanie:

Przygotowujemy szpinak: na łyżce oleju podsmażamy posiekany czosnek. Gdy się zeszkli dodajemy dość drobno posiekany szpinak. Smażymy do momentu aż zwiędnie (mrożony aż się rozmrozi i całkiem odparuje).
W jednej misce mieszamy suche składniki (mąkę, sól, proszek do pieczenia), w drugiej mokre (olej, jajko i mleko), po czym przelewamy mokre składniki do suchych i mieszamy (nie musi być dokładnie). Następnie dodajemy ser żółty, oliwki, suszone pomidory, szpinak i przyprawiamy oregano, bazylią i pieprzem. Pieczemy około 25-30 min w 180OC, do zrumienienia.

Smacznego!