Oprócz tego, że pięknie się prezentują, patisony także wybornie smakują. Są delikatne w smaku, dzięki czemu możemy przyrządzić je na wiele sposobów, a ich smak będzie zależał od użytych przez nas przypraw. Przy czym najlepiej nie „przekombinować”, żeby nie przytłumić tego dobrego smaku. Patisony można faszerować, używać jako składnika gulaszu, smażyć w panierce etc. Warto także przyrządzić z nich zupę, najlepiej krem ale bez dodatku ziemniaków, żeby nie zepsuły nam one smaku.

Składniki (na 2 porcje, 1 porcja ok. 130 kcal):

3 średniej wielkości patisony (ok. 250 g sztuka, mniej więcej takich jak na zdjęciu)
1 marchew
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1 łyżka oleju rzepakowego
sól, pieprz
szczypta pieprzu kajeńskiego (chili)

Przygotowanie:

Patisony obieramy ze skórki. Przekrawamy je w poprzek na pół i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy w kostkę (dowolnej wielkości). Marchew obieramy i kroimy w pół-plasterki. W garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę. Lekko ją solimy. Gdy się zeszkli dorzucamy posiekany czosnek. Smażymy około pół minuty, następnie dodajemy marchew i smażymy kolejne 2-3 minuty. Dodajemy patisony i całość zalewamy zimną wodą do wysokości około 1 cm ponad poziom warzyw. Gotujemy do miękkości (około 20 minut). Przyprawiamy solą, pieprzem i chili do smaku, zestawiamy z ognia i dokładnie miksujemy. W razie potrzeby ponownie doprawiamy. Podajemy z grzankami lub kleksem kwaśnej śmietany lub greckiego jogurtu.

Smacznego!