Z podrobów od zawsze lubiłam wątróbkę drobiową. Najbardziej smażoną z cebulką. Dopiero wiele lat później spróbowałam żołądków, serc i ozorów. Teraz wszystkie podroby traktuję na równi, z należytym im szacunkiem, bo są wspaniałym produktem kulinarnym :) Dzisiaj zapraszam Was na wątróbkę w winie z papryką. Palce lizać :)

Składniki (na 2 porcje, 1 porcja ok. 340 kcal.):

300 g wątróbek drobiowych
mąka kukurydziana do oprószenia
2 łyżki oleju rzepakowego
1 cebula, pokrojona w drobną kosteczkę
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
1/3 szklanki czerwonego półwytrawnego wina
spora szczypta majeranku
sól, pieprz

Przygotowanie:

Wątróbki dokładnie oczyszczamy z błon i ewentualnego tłuszczu. Płuczemy i każdą kroimy na kawałki mniej więcej 2,5 x 2,5 cm. Oprószamy mąką kukurydzianą (możemy nasypać mąkę do woreczka i następnie wrzucić do niego wątróbki), nadmiar mąki przed smażeniem strzepujemy.

Rozgrzewamy 1,5 łyżki oleju, wrzucamy wątróbki. Smażymy bez przykrycia od czasu do czasu mieszając, aż mięso zetnie się z każdej strony. Następnie przykrywamy patelnię i podduszamy wątróbkę jeszcze około 5-6 minut. Przekładamy wątróbkę na talerz i odstawiamy, a na patelnię (będącą nadal na gazie) wlewamy wino i deglasujemy czyli „odklejamy” smak z patelni, pomagając sobie łopatką. Wlejemy to później do cebuli i papryki.

Na pozostałej łyżce oleju smażymy osoloną cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy paprykę i razem przesmażamy na małym ogniu jeszcze około 4 minut uważając, by nie przypalić cebuli. Podlewamy winem z drugiej patelni, dodajemy majeranek, szczyptę soli i pieprzu, przykrywamy i dusimy do zmięknięcia papryki. Następnie dodajemy podsmażoną uprzednio wątróbkę i całość dusimy jeszcze około 2-3 minut. Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Smacznego!