Placki cukiniowe i dyniowe na stałe zagościły w moim sercu. Przygotowuję je stosunkowo często, w różnych wariantach, na przykład jako dodatek do mięsnego obiadu (lub jako wegetariański obiad sam w sobie). Dzisiaj wariacja dyniowo-cukiniowa z serem feta, pieczona w formie na muffinki. Wyszły babeczki, które niestety źle sfotografowałam (o czym ja wtedy myślałam?!), bo wyglądają jak placki ;( Tak czy siak były pyszne i zniknęły w mgnieniu oka.

 

Składniki (na 12 sztuk, 1 sztuka ok. 80 kcal):

500 g dyni (obranej, bez pestek)
1 średnia zielona cukinia
2 jajka
140 g sera typu feta
2 łyżki mąki (użyłam ryżowej, może być pszenna)
4 łyżki otrębów (użyłam pszennych, mogą być owsiane)
spora szczypta suszonego tymianku
spora szczypta suszonego cząbru
sól, pieprz, chili do smaku

Przygotowanie:

Cukinię (ze skórą) ścieramy na tarce o dużych oczkach, solimy i przekładamy na sitko, by odciekała. Po około 20 minutach porządnie odciskamy ją z wody.

Dynię także ścieramy na tarce o dużych oczkach, przekładamy do dużej miski. Dodajemy odciśniętą cukinię, pokruszoną lub rozdrobnioną widelcem fetę, roztarty palcami suszony tymianek i cząber, jajka, mąkę i otręby. Całość dokładnie mieszamy (najlepiej ręką) i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i chili. Odstawiamy na około 15 minut.

Formę na 12 muffinów wykładamy kawałkami papieru do pieczenia (tworząc coś w rodzaju papilotek), tak by wystawały one poza górną krawędź (wówczas łatwiej będzie wyjąć nam babeczki). Każde wgłębienie napełniamy masą dyniowo-cukiniową, ugniatając ją łyżką. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180OC na około 35 minut.

Przed podaniem chwilę studzimy, a następnie delikatnie wyciągamy babeczki razem z papierkami do pieczenia. Następnie delikatnie „odklejamy” papier od babeczek.

Podajemy jako dodatek do mięsa lub z ulubionym sosem jako danie wegetariańskie.

Smacznego!