Długo zwlekałam z przygotowaniem tego dania. Miałam robić niedługo po powrocie z Węgier, a zeszły mi prawie dwa lata :) Jak ten czas szybko leci… Ale dziś nadrabiam zaległości i zapraszam Was na fantastyczne węgierskie danie z kurczaka. Może nie należy do najlżejszych (z uwagi na skład – śmietana, mąka i smalec), ale naprawdę warto spróbować go choć raz w życiu. Jest to bardzo prosta w wykonaniu potrawa, która z pewnością zachwyci Was swoim smakiem.

 

Składniki (na 3 porcje):

2 całe uda z kurczaka
2 piersi z kurczaka
sól
3-4 łyżki słodkiej, mielonej papryki
2-3 łyżeczki smalcu
1 cebula, pokrojona w kostkę
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
1/2 żółtej papryki, pokrojona w kostkę
2 pomidory (w sezonie zimowym zastępujemy je 1/2 puszki pomidorów)
1 ząbek czosnku, posiekany
1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżka mąki

Przygotowanie:

Udka przekrawamy na pół. Wszystkie kawałki kurczaka nacieramy solą i mieloną papryką. Odstawiamy na około 30 minut.

Na dużej patelni rozgrzewamy smalec. Obsmażamy kawałki kurczaka z obu stron na złoto. Następnie dodajemy cebulę i smażymy razem z kurczakiem około 2 minut. Dodajemy paprykę, smażymy kolejne 2 minuty i całość zalewamy 1/2 szklanki wody. Przykrywamy i dusimy do miękkości mięsa (około 30 minut). W razie potrzeby możemy podlać jeszcze odrobiną wody.

Następnie dodajemy obrane ze skóry, pokrojone pomidory (w zimie lepiej dodać z puszki) i czosnek i dusimy kolejne 7 minut.

Śmietanę dokładnie mieszamy z mąką, po czym dodajemy ją do potrawki (żeby mieszało się nam wygodniej, na chwilę wyciągamy mięso z patelni). Wkładamy mięso z powrotem do sosu i dusimy jeszcze około 4 minuty.

Smacznego!