Wszystko, co związane z gryką uważam za „przesmaczne”. Kaszę, wypieki z mąki gryczanej i makarony np. sobę (japoński makaron robiony z mąki gryczanej i pszennej). Uwielbiam ten charakterystyczny, ziemisty posmak i myślę, że gryka częściej powinna gościć na naszych stołach. Ja na przykład jadam ją w różnej postaci kilka razy w miesiącu.

Nie jadam zbyt często makaronów, a jeżeli już, to sięgam po ryżowe, orkiszowe, owsiane i właśnie sobę. Przygotowuję go na wiele sposób, a jednym z moich ulubionych jest połączenie go ze szpinakiem, sezamem i rybą lub owocami morza. (Po przepis na makaron soba z krewetkami zapraszam tutaj). Dzisiaj zapraszam Was na aromatycznego łososia marynowanego w paście z dodatkiem miso, w towarzystwie sezamu, szpinaku i makaronu soba.

 

Składniki (na 2-3 porcje, 1 porcja około 300-450 kcal):

300 g świeżego łososia – filetu bez skóry i ości

marynata:
1 łyżka jasnej pasty miso (po więcej informacji na jej temat zapraszam tutaj)
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka wina mirin (można zastąpić 1 łyżeczką cukru)
sok z połowy limonki

150 g makaronu soba
1 łyżeczka oleju z prażonych ziaren sezamu

1 łyżka oleju rzepakowego
2 ząbki czosnku pokrojone w cienkie plasterki
kawałek trawy cytrynowej (białej części), rozgniecionej i drobno posiekanej
pół papryczki chili pokrojonej w plasterki
150 g świeżego szpinaku baby, opłukanego
ziarna sezamu do posypania potrawy (użyłam czarnego, ale może być biały)

do podania cząstki limonki

Przygotowanie:

W niemetalowej misce dokładnie mieszamy składniki marynaty.

Łososia kroimy w dość dużą kostkę i dokładnie, aczkolwiek delikatnie, by nie uszkodzić mięsa, pokrywamy go marynatą. Odstawiamy na około godzinę. Następnie smażymy na suchej patelni o nieprzywierającym dnie, co jakiś czas delikatnie przewracając kostki. Mięso powinno być ścięte, ale nie wysuszone – potrwa to około 5 minut.

W międzyczasie przygotowujemy makaron według przepisu na opakowaniu, aczkolwiek gotujemy go o minutę krócej, a po odcedzeniu przelewamy zimną wodą. Następnie mieszamy makaron z łyżeczką oleju sezamowego i odstawiamy.

Na oleju rzepakowym podsmażamy pokrojony w cienkie plasterki czosnek. Gdy lekko się zeszkli dodajemy trawę cytrynową i papryczkę chili i smażymy około minutę. Następnie dodajemy szpinak i całość przesmażamy około minuty. Dodajemy makaron, podsmażamy aż całość się ogrzeje i dodajemy łososia. Przed podaniem posypujemy ziarenkami sezamu. Podajemy z cząstkami limonki, żeby goście mogli skropić danie sokiem.

Smacznego!