W sezonie wiosenno-letnim co najmniej raz na dwa tygodnie jadamy bigos z młodej kapusty. Przyrządzony z piersią kurczaka jest pysznym, lekkim i mało kalorycznym daniem. Jednak czasem nachodzi mnie chęć „podkręcenia” tego dania, żeby nie znudziło się nam i żebyśmy nadal mogli cieszyć się jego smakiem. Różne dodatki przychodzą mi do głowy, ale ostatnio padło na chorizo i chipotles. Bigos zyskał wspaniały, dymny aromat oraz niesamowity, ostry smak. Polecam poszukiwaczom nowych odsłon bigosu z młodej kapusty :)

Składniki (na 2-3 porcje, 1 porcja ok. 325 – 220 kcal):

150 g kiełbasy chorizo, pokrojonej w pół-plasterki
1 cebula, pokrojona w kostkę
2 młode marchewki, pokrojone w cienkie pół-plasterki
1 większa główka młodej kapusty
1 łyżka papryczek chipotles* (więcej na ich temat znajdziecie tutaj)
pół pęczka koperku
sól lub jasny sos sojowy do smaku

* Ja mam wypalona buzię, więc ostre mi nie straszne, ale papryki lepiej dodawajcie stopniowo, żeby danie nie okazało się dla Was za ostre

Przygotowanie:

Chorizo układamy na suchej patelni i podsmażamy do zrumienienia. Wyciągamy plasterki z patelni, pozostawiając na niej tłuszcz, który się wytopił. Na tym tłuszczu podsmażamy cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy pokrojoną marchew. Całość smażymy na małym ogniu około 5 minut.

W międzyczasie z kapusty odrywamy wierzchnie liście. Myjemy ją, przekrawamy na pół i usuwamy głąb. Każdą połówkę szatkujemy. Posiekaną kapustę umieszczamy w dużym garnku, podlewamy wodą, by się nie przypaliła (1/3-1/2 szklanki wody wystarczy) i dusimy. Gdy kapusta zmniejszy objętość (zwiędnie), dodajemy podsmażone chorizo, cebulę z marchewką oraz chipotles. Całość dusimy około 20 minut, tak by kapusta wystarczająco zmiękła, ale nie rozpadła się.

5 minut przed końcem gotowania dodajemy posiekany koper oraz sól do smaku.

Smacznego!