Gołąbki – jedno z fundamentalnych dań polskiej kuchni. Nie znam osoby, która nie ich nie lubi (choć pewnie i takowe się znajdą). Przeważnie jem gołąbki z mięsem i ryżem zawinięte we włoską lub młodą kapustę, w sosie własnym lub koperkowym. Tym razem zapragnęłam jakiejś odmiany. W związku z tym, że uwielbiam orientalne, aromatyczne smaki przygotowałam gołąbki z imbirem, chili i kolendrą. Dobrze doprawione mięso (bez ryżu) zawinęłam dla odmiany w liście kapusty pekińskiej i zamiast je dusić – uparowałam. Do gołąbków podałam sos pomidorowy z czerwonym pesto.

Moim małym pomocnikiem okazał się nóż mini santoku, który w ramach współpracy dostałam od firmy Rossi.pl. W zasadzie wybrałam go sobie sama, gdyż wydał mi się idealny do bardzo drobnego siekania małych rzeczy np. czosnku, imbiru, chili, szalotek. A siekam dużo – zwłaszcza przygotowując dania „na” Kuchnię Wschodu. Do tej pory wszystko robiłam dużym nożem i jakoś szło, ale teraz siekam tylko mini santoku. Po pierwsze wygodniej, po drugie precyzyjnie i szybko kroję produkty w naprawdę mini kosteczkę (jak widać na załączonym zdjęciu). Nóż jest poręczny i co ważne – ma gumowaną rączkę, która nie wyślizguje się nawet z wilgotnych dłoni. Według mnie must have wszystkich namiętnie siekających drobne rzeczy :) Z resztą na rossi.pl możecie znaleźć dużo ciekawych, przydatnych i ładnie wyglądających gadżetów (nie tylko kuchennych).

Składniki (na około 8 sztuk, 1 sztuka ok. 100 kcal, z sosem 140 kcal):

500 g mięsa mielonego z szynki
1 łyżka oleju rzepakowego
kawałek (około 1 cm) świeżego imbiru
2 ząbki czosnku
1 szalotka
pół łyżeczki ziaren kolendry, roztartych w moździerzu
1/2 drobno posiekanej papryczki chili
2-3 łyżki ciemnego sosu sojowego
szczypta pieprzu

8 dużych liści kapusty pekińskiej

sos:
1 łyżka oleju rzepakowego
1 szalotka
1 ząbek czosnku
1 puszka krojonych pomidorów (lub 4 duże, dojrzałe pomidory malinowe, obrane ze skóry)
1 łyżeczka mielonej, słodkiej papryki
1 łyżeczka pesto z suszonych pomidorów
spora szczypta suszonej bazylii
spora szczypta suszonego oregano
spora szczypta cukru
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Gołąbki:
Czosnek, imbir i szalotkę siekamy w drobną kosteczkę. Rozgrzewamy olej, wrzucamy szalotkę, a po około 2 minutach czosnek i imbir. Mieszając smażymy około minuty.

Do miski z mięsem dodajemy kolendrę, chili, sos sojowy, pieprz i podsmażone, przestudzone przyprawy. Całość porządnie wyrabiamy ręką. Odstawiamy na chwilę

W międzyczasie od dużej kapusty pekińskiej odrywamy liście i odcinamy wąskie, białe końcówki (mniej więcej na wysokości, gdzie kończy się zielony liść). Zagotowujemy wodę w garnku i do wrzątku wkładamy liście – dosłownie na pół minuty.

Gdy liście ostygną układamy na nich farsz i zawijamy. Umieszczamy gołąbki w parowarze (obojętnie jakim) i gotujemy około 25 minut.

Sos:
W międzyczasie przygotowujemy sos – na oleju podsmażamy lekko osoloną cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy czosnek i smażymy minutę, od czasu do czasu mieszając.

Wlewamy pomidory, dodajemy pesto, cukier i przyprawy i całość dusimy około 10 minut.

Gołąbki podajemy lekko polane sosem.

Smacznego!