Batoniki musli są świetną, bo zdrową alternatywą dla batonów czekoladowych. Fakt, że kaloryczność podobna, ale oprócz słodyczy dostarczymy swojemu organizmowi także złożone węglowodany, witaminy i kwasy Omega 3 i 6. Takie batoniki mogą być świetną przekąską w pracy lub po treningu.

Do przygotowania dzisiejszych batonów natchnęła mnie niespodziewana przesyłka od firmy Bakalland. Naprawdę nic o niej nie wiedziałam (ale jako, że współpracuję z nimi, mój adres mają). Dostałam między innymi suszone owoce – figi, brązowe (naturalne, niesiarkowane!) morele i śliwki. To nowość, bo owoce w paczce zapakowane są każdy oddzielnie – jak cukierki. Do tego doszły orzechy, jagody Goji, mieszanka pestek i orzechów „chrupiąca sałatka”, musli oraz batoniki BA! Batoniki BA są smaczne, więc jak nie będzie się Wam chciało robić domowych, możecie po nie sięgnąć :)

A póki co spróbujcie domowych batoników nadzianych bakaliami i orzechami.

Składniki (wyszło około 12-13 batoników):

1,5 szklanki płatków owsianych
1 szklanka płatków żytnich
0,5 szklanki płatków jaglanych
2 łyżki jagód Goji
kilka suszonych śliwek, dość drobno pokrojonych
kilka suszonych moreli, dość drobno pokrojonych
ze 3 figi, drobno pokrojone
3 łyżki suszonej żurawiny (użyłam z sokiem z granatu)
3 łyżki mieszanki „chrupiąca sałatka” Bakalland (pestki dyni, słonecznika i orzechy pinii)
1 łyżka nasion Chia
3 łyżki posiekanych dowolnych orzechów (użyłam włoskich)
3 łyżki pestek dyni

2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki miodu
2 łyżki powideł śliwkowych
2-3 łyżki masła z orzechów ziemnych

Przygotowanie:

Wszystkie składniki batonów dokładnie mieszamy.

Do rondelka wkładamy olej kokosowy, miód, powidła i masło orzechowe. Całość podgrzewamy, aż się roztopi i uzyskamy gęstą, ale jednolita masę.

Jeszcze ciepłą masę wlewamy do suchych składników i całość dokładnie mieszamy. Można dłońmi, ale wszystko strasznie się lepi.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Na blaszce układamy nasze musli, dokładnie je wszędzie dociskając (jeżeli nie dociśniemy to batoniki będą się rozpadać przy krojeniu i jedzeniu).

Blaszkę wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni (bez termoobiegu) na około 20-25 minut. Musli wyciągamy z pieca, odstawiamy do wystygnięcia i dopiero kroimy na batoniki (wielkość dowolna).

Smacznego!