Biorąc pod uwagę okoliczności przyrody, czyli upały i suszę, nie spodziewam się w tym roku wielkich ilości grzybów. Na szczęście mam zasuszone z zeszłego roku, a kurki teraz hodują, więc można je kupić praktycznie wszędzie. W sezonie letnim kurki koniecznie muszą znaleźć się na moim stole choć raz. Dzisiaj w towarzystwie schabu ;)

Składniki (na 2-4 porcje):

6 plastrów schabu po około 150 g każdy
suszony tymianek
sól i pieprz
suszony czosnek
suszona czerwona czubryca lub cząber
1 łyżka oleju rzepakowego lub 1 łyżeczka oleju kokosowego

sos kurkowy:

300 g świeżych kurek
1 łyżeczka masła klarowanego
1 szalotka
200 ml słodkiej śmietany 30%
2 łyżeczki kwaśnej śmietany 12% lub jogurtu greckiego
sól i pieprz do smaku
2-3 łyżki posiekanego koperku

Przygotowanie:

Schab nacieramy przyprawami i odstawiamy na 2 godziny. Następnie na patelni rozgrzewamy tłuszcz, wkładamy kotlety i obsmażamy z obu stron na złoto. Podlewamy niewielką ilością wody i całość dusimy pod przykryciem około 50-60 minut (w razie potrzeby dolewamy wodę).

W międzyczasie dokładnie płuczemy kurki. Duże kroimy na kawałki, mniejsze pozostawiamy w całości.
Na maśle smażymy posiekaną, lekko osoloną szalotkę. Gdy się zeszkli dodajemy do niej kurki i całość smażymy około 4-5 minut. Wówczas wlewamy słodką śmietanę. Zagotowujemy.

Do miseczki wkładamy jogurt lub kwaśną śmietanę. W celu zahartowania dodajemy do niego 2 łyżki gorącej śmietany z patelni i mieszamy, dodajemy kolejną łyżkę gorącej śmietany i mieszamy. Tak zahartowany jogurt wlewamy na patelnię (do kurek) ciągle mieszając. Zagotowujemy, doprawiamy sola i pieprzem i wsypujemy koperek. Zestawiamy z ognia.

Kotlety schabowe układamy na talerzach (wraz np. z puree z młodych ziemniaków) i całość polewamy sosem kurkowym.

Smacznego!

Pora na kurki 2015