Lokalne stragany aż uginają się od różnych odmian pomidorów. Do wyboru mamy między innymi malinówki, bawole serca, pomidory śliwkowe i koktajlowe, występujące w różnych odmianach i kolorach. Najbardziej lubię malinowe – latem nic nie zastąpi pajdy świeżego chleba z hummusem lub rozgniecionym awokado i grubym plastrem pomidora. Mniam. Oczywiście w zależności od potrawy sięgam po różne rodzaje pomidorów – do sałatek najlepsze są koktajlowe, które nie zalewają swoim sokiem pozostałych składników, zaś do suszenia najlepsze są pomidory śliwkowe np. Pelati czy San Marzano. Ale my tu „gadu gadu” o pomidorach a tarta stygnie ;)

Tarta jak na sierpień przystało – pomidorowa. Z dodatkiem mozzarelli i zielonego pesto przypomina nieco sałatkę Caprese na ciepło. Zrobiłam ją na cieście francuskim, bo jego lekkość bardziej mi pasowała do tej tarty niż solidność ciasta kruchego.

Składniki (na 4-6 porcji, 1 porcja 470-320 kcal):

1 opakowanie ciasta francuskiego
2-3 pomidory malinowe
2-3 żółte pomidory śliwkowe (mogą być czerwone, ale żółte dodają tarcie koloru)
2 kulki mozzarelli
3 łyżeczki pesto z bazylii (domowego lub gotowego)
spora szczypta oregano
trochę oleju rzepakowego do skropienia
odrobina soli i pieprz
bazylia do podania (użyłam drobnolistnej bazylii greckiej)

Przygotowanie:

Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy ciasto francuskie. Lekko zawijamy my brzegi tworząc z każdej strony rant. Spód ciasta smarujemy pesto.

Pomidory myjemy i kroimy w średniej grubości plastry. Mozzarellę także kroimy w plastry.

Na posmarowanym pesto cieście układamy na przemian, na „zakładkę” pomidory i plastry mozzarelli. Całość delikatnie solimy, oprószamy pieprzem i oregano i na koniec skrapiamy olejem.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200-220OC i pieczemy około 25-30 minut (aż ciasto lekko się zrumieni i będzie upieczone).

Przed podaniem posypujemy bazylią.

Smacznego!

Warzywa psiankowate 2015