Kolejnym produktem firmy Raw and Happy, który miałam przyjemność (prawdziwą) przetestować były wegańskie (i oczywiście witariańskie) pralinki Rawnello. Ręcznie robione z orzechów i suszonych owoców. Nie zwierają glutenu, soi, jaj, mleka, konserwantów ani ulepszaczy. Są idealne nie tylko dla wegan ale i dla alergików. Dostarczają nam nie tylko doznań smakowych, ale i niezbędnych witamin i składników mineralnych.

Producent wpadł na świetny pomysł przypisując poszczególnym smakom zabawne, zachęcające nazwy. I tak wśród Rawnello znajdziemy „Łatwy orzech do zgryzienia” (w składzie daktyle i nerkowce), „Figę z makiem” (daktyle, figi, mak), „Migdały pod palmą” (daktyle, rodzynki, wiórki kokosowe i migdały), „Żurawinę na czarnym lądzie” (daktyle, żurawina, kakao) i „Orzechowy sen o cynamonie” (daktyle, orzechy, cynamon).

Pralinki są wspaniałe solo, ale można je też użyć do przygotowania innych słodkości. Postanowiłam je wykorzystać jako niespodzianki w chałwie. Ostatnio robiona chałwa tak nam posmakowała, że musiałam ją powtórzyć. Tym razem jednak do słonecznika dodałam 4 łyżki domowej, gęstej pasty tahini (z prażonego sezamu). Wyszło przepysznie (że się tak nieskromnie pochwalę).

Składniki:

2,5 szklanki łuskanego słonecznika
4 łyżki domowej pasty tahini (lub gotowej, ale dobrej – robionej w 100% z sezamu, bez dodatku oleju)
4 łyżki płynnego miodu lub syropu z agawy
kilka kuleczek Rawnello (najlepiej o różnych smakach)

Przygotowanie:

Słonecznik prażymy na suchej patelni. Powinien nabrać delikatnego aromatu, ale nie może za bardzo się zrumienić.

Podprażony słonecznik studzimy, po czym przekładamy do blendera/miksera. Miksujemy na bardzo drobny piasek (ale nie na masło), co jakiś czas wstrząsając pojemnikiem lub nagarniając słonecznik ze ścianek łyżką.

Do zmielonego słonecznika dodajemy tahini oraz miód i całość jeszcze chwilę miksujemy.


Na blacie układamy folię aluminiową. Wykładamy na nią połowę masy chałwowej i formujemy zwarty prostokąt (dociskając masę). Na tym prostokącie, mniej więcej w równych odstępach układamy połówki lub całe kulki Rawnello.


Przykrywamy resztą masy, starannie ją dociskając i formując prostokąt. Zawijamy folię i wstawiamy chałwę do lodówki na co najmniej trzy godziny (o ile wytrwamy tak długo :)

Smacznego!