Proste, lekkie i aromatyczne danie jednogarnkowe. Zostało mi kilka pieczarek z innego obiadu oraz bakłażan, postanowiłam więc przygotować taką potrawkę. Nie mam ostatnio za wiele czasu na siedzenie w kuchni – korzystamy z ostatnich ciepłych dni, żeby spędzić je aktywnie. Choć pogoda nieco się popsuła i aura zrobiła taka zimowa, mam jeszcze nadzieję na piękną, polską złotą jesień. Póki co rozgrzewamy się ciepłą herbatą i potrawką z kurczaka ;)

 

Składniki (na 2 porcje, 1 porcja ok. 350 kcal):

2 pojedyncze piersi z kurczaka
sól, pieprz
po sporej szczypcie suszonego tymianku, oregano, estragonu, majeranku i cząbru
1 łyżka oleju rzepakowego
1 cebula
6-7 pieczarek, pokrojonych w plastry
1 mały bakłażan, pokrojony w kostkę
puszka krojonych pomidorów
szczypta cukru
szczypta suszonego tymianku i estragonu
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Piersi kurczaka płuczemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Solimy, oprószamy pieprzem i ziołami, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na pół godziny.

Na oleju szklimy lekko osoloną, pokrojoną w kostkę cebulę. Wrzucamy mięso i całość smażymy, aż mięso zetnie się z każdej strony.
Dodajemy pieczarki, smażymy, aż odparuje z nich woda.

Dodajemy pokrojonego bakłażana, chwilę przesmażamy i podlewamy odrobiną wody. Pod przykryciem dusimy około 6-7 minut, po czym dodajemy pomidory z puszki. Dusimy kolejne 10 minut, doprawiamy do smaku solą, pieprzem, tymiankiem, estragonem i cukrem.

Podajemy jako danie jednogarnkowe. Wierzch możemy posypać posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!