Bataty, czyli słodkie ziemniaki stanowią świetną alternatywę dla tradycyjnych ziemniaków. Zawierają dużo witamin i minerałów oraz charakteryzują się niższym niż ziemniaki indeksem glikemicznym (54), dzięki czemu nie podnoszą gwałtownie cukru we krwi i na dłużej sycą. Dostępne u nas bataty o żółtym miąższu, zawierają dużo karotenoidów i luteinę, korzystnie wpływające na wzrok oraz sprawność umysłową. Dodatkowo są bogatym źródłem witaminy C oraz potasu, istotnych zwłaszcza w diecie ludzi aktywnych.

Przyznam szczerze, że sam ugotowany batat smakuje mi średnio. Jest dla mnie za słodki i plasuje się na tylko trochę lepszej pozycji niż ugotowana marchew wśród nielubianych przeze mnie produktów :) Jeżeli robię pure z batatów, to dodaję chrzan, jeżeli je piekę to z chili, a placki przygotowałam bardzo serowe :) Mi smakowały, mam nadzieję, że posmakują i Wam.

Składniki (wyszło 9 placków):

1 duży batat
2 małe jajka
1-2 łyżki dowolnej mąki
50-70 g sera żółtego, startego na tarce
łyżeczka suszonego czosnku
łyżka suszonej cebuli (nie prażonej, tylko przyprawy – suszonej)
łyżka suszonego oregano
łyżeczka mielonej chili
sól

Przygotowanie:

Batata ścieramy na tarce (oczka duże łezki). Dodajemy ser żółty i przyprawy. Doprawiamy do smaku solą, dodajemy jajka i mąkę, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na około 20 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 170OC. Na blasze wyłożonej pergaminem, łyżką formujemy placki. Pieczemy około 30 minut.

Podajemy jako dodatek do obiadu lub jako samodzielną przekąskę.

Smacznego!