Sezon na szparagi w pełni ale zaraz się skończy. Niestety trwa krótko (zdecydowanie za krótko) więc trzeba korzystać. Nie ukrywam, że najbardziej lubię zielone szparagi, lekko tylko zblanszowane, w towarzystwie jajka (czy to w koszulce, czy sadzonego, koniecznie z płynnym żółtkiem). Przygotowuję też z nich zupy, dodaję do makaronu czy ryżu (pyszne szparagowe risotto już niedługo na blogu). Tym razem została mi średniej wielkości garść szparagów, więc postanowiłam użyć ich w tarcie, a dokładniej kiszu (rozróżniam je na zasadzie farszu – tarta jest wypełniona „na sucho”, a quiche zalany jajeczną mieszanką z dodatkami). Jest to banalnie proste danie, zwłaszcza, gdy użyje się gotowego ciasta francuskiego lub kruchego. Idealnie byłoby je zrobić samemu, ale ja przeważnie nie mam na to czasu (zwłaszcza na francuskie ;) Dlatego zalewam masą gotowe ciasto francuskie (uprzednio podpieczone), układam dodatki, zapiekam i mam pyszne, choć proste danie.

Składniki (na 2 solidne porcje):

1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
masło do posmarowania formy

4 jajka
3 kopiaste łyżki kwaśnej śmietany 18%
100 g sera typu feta, pokruszonego
spora ilość pieprzu
szczypta gałki muszkatołowej
pół pęczka zielonych szparagów
opcjonalnie trochę startego parmezanu

Przygotowanie:

Formę do tart smarujemy masłem i wyklejamy ciastem francuskim. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia, obciążamy kamieniami lub grochem (suchą ciecierzycą itp.) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200OC, na dolny poziom, na 15 minut. Upieczone ciasto odstawiamy do ostygnięcia.

W międzyczasie myjemy szparagi, odłamujemy im końcówki (same powinny się złamać na odpowiedniej wysokości). W przypadku tych grubszych szparagów możemy przejechać po łodydze obieraczką, żeby usunąć zdrewniałą skórkę. Następnie wrzucamy je do wrzątku (z łyżeczką soli i łyżeczką cukru) tak, by główki wystawały ponad poziom wody i blanszujemy około 4 minuty.

W międzyczasie do miski wbijamy jajka, dokładnie je roztrzepujemy, dodajemy śmietanę i pieprz i dokładnie mieszamy. Dodajemy pokruszoną fetę i lekko mieszamy.

Wylewamy masę jajeczną na podpieczony spód, układamy szparagi i opcjonalnie posypujemy parmezanem.

Wstawiamy do piekarnika ustawionego na około 190OC na środkowy poziom i przykrywamy folia aluminiową. Pieczemy około 15-20 minut, po czym zdejmujemy folię i dopiekamy kolejne 10-15 minut, aż masa jajeczna się zetnie.

Smacznego!